Czołowi zawodnicy MotoGP w czwartek przed Grand Prix Kataru spotkali się na torze Losail z dziennikarzami, aby odpowiedzieć na najbardziej palące pytania. Oto zapis oficjalnej konferencji prasowej.

Po raz szósty rozpoczynasz sezon jako mistrz świata, właśnie podpisałeś nową umowę z Repsol Hondą. Czy to była łatwa decyzja?

Marc Marquez: Po pierwsze cieszę się, że znów zaczynamy sezon. Po długiej zimie nie możemy się tego doczekać. Czekałem chwilę z podpisaniem kontraktu, bo chciałem zobaczyć co wydarzy się podczas testów, ale czułem się dobrze. Przede wszystkim czuję się w Hondzie ważny, a to istotne. Teraz mogę być spokojny i skupić się na jeździe, to pewnie pomoże.

Co możesz powiedzieć o nowym motocyklu?

Zimą skupialiśmy się na silniku, który zostaje dzisiaj zamrożony. Nadal możemy poprawić kilka rzeczy, ale mamy dobrą bazę. Na kilku torach pewnie nie będzie nam łatwo, ale są też takie, na których możemy atakować.

Czy zima była dla Ciebie w tym roku inna?

Andrea Dovizioso: Po takim sezonie zima była piękna, ale też pracowita. Testowaliśmy sporo nowych części i dobrze wykorzystaliśmy trzy testy. Nie pokazały one jednak pełnego obrazu, więc nie możemy doczekać się kilku pierwszych wyścigów, podczas których poznamy nasz prawdziwy poziom.

Czy pierwszy raz czujesz się na początku sezonu jako faworyt?

Tak. W przeszłości nie mieliśmy realnych szans i musieliśmy być realistami. Teraz jest inaczej, zarówno jeśli chodzi o mnie jak i o motocykl. To nie znaczy że będziemy walczyć o tytuł ale to nasz cel.

Maverick, byłeś pierwszym, który podpisał nową umowę, ale jesteś w innej sytuacji na początku poprzedniego sezonu.

Maverick Vinales: Czuję się świetnie i jestem gotowy. Motocykl nie był zimą do końca gotowy, ale intensywnie przepracowaliśmy zimę i wiemy nad czym się się jeszcze skupiać. Czuję się świetnie.

Co dokładnie musicie poprawić?

Skupiamy się na wszystkim po trochu aby robić postępy z wyścigu na wyścig.

Valentino, właśnie przedłużyłeś umowę na dwa kolejne lata…

Valentino Rossi: Jestem szczęśliwy. Dwa lata temu gdy podpisywałem obecną umowę myślałem, że to może moja ostatnia. Chcę jednak kontynuować starty i być konkurencyjnym. Nie będzie to łatwe, ale chcę sprobować.

Kiedy zapadła decyzja?

Pod koniec poprzedniego sezonu powiedziałem Yamasze, że podejmę decyzję podczas testów, a te wypadły nieźle, choć momentami mieliśmy problemy z motocyklem. Przed nami nadal dużo pracy.

Johann, rok po swoim debiucie jesteś jednym z faworytów. Wierzysz w to?

Johann Zarco: Nie, rok temu się tego nie spodziewałem. Rok temu prowadziłem tutaj wyścig i wiele się nauczyłem. Zimowe testy były dla nas bardzo udane. Cieszę się, że byłem tutaj najszybszy, choć to tylko jedno kółko. Chciałbym to jednak powtórzyć.

Po tym sezonie zakończy się współpraca Yamahy i Tech 3. Co to dla Ciebie oznacza?

Niczego to nie zmienia jeśli chodzi o nasz plan. Znamy naszą Yamahę na ten sezon. Chcę zakończyć moją przygodę z nim jak najlepszym wynikiem.

Andrea, na co liczysz w tym roku?

Andrea Iannone: Zrobiliśmy zimą postępy i pracowaliśmy bardzo ciężko. W tym roku zaczynamy sezon w lepszej sytuacji niż rok temu i mamy lepszą bazę. Wybraliśmy dobrą drogę, a tutaj szczególnie czuję się na motocyklu bardzo dobrze, ale stawka jest ściśnięta i mocna. Damy z siebie wszystko.

Dlaczego tak bardzo lubisz ten tor?

Nie wiem, ale kiedy dobrze czuję się na motocyklu jestem zazwyczaj szybki. Zawsze daję z siebie wszystko, ale lubię ten tor.

Pytanie do wszystkich, kto jest w tym roku faworytem?

Marquez: Nie da się tego powiedzieć, rok temu podałem cztery nazwiska i nie było wśród nich Andrei. Wierzę w siebie.

Dovizioso: Przynajmniej 5-6 zawodników. Wszystko może się wydarzyć. W ostatnich latach wygrywał Marc, ale myślę, że wszystko może się wydarzyć.

Vinales: Trudno powiedzieć, bo rok temu byliśmy w Katarze szybcy a później spadliśmy trochę w stawce. Poza nami tutaj zapewne jeszcze z trzech innych zawodników.

Rossi: W tym roku stawka jest chyba najbardziej wyrównana w historii. Wszyscy przy tym stole i pewnie, Pedrosa, Crutchlow, Petrucci, mogą walczyć w czołówce. Pewnie ktoś jeszcze i to się będzie zmieniać z wyścigu na wyścig.

Zarco: Marco jest punktem odniesieniem, a celem jest pokonanie go. Jeździ bardzo równo.

Iannone: wielu zawodników ma duże szanse, ale z wyścigu na wyścig będziemy wiedzieli więcej. Wszyscy fabryczni zawodnicy i może też Petrucci czy Zarco byli bardzo szybcy i będą w czołówce.

Pytania z sali

Andrea, Marc i Johann. Co sądzicie o nowym kontrakcie Valentino i jego startach do 41 roku życia?

Marquez: To jak odnajduje motywację jest imponujące. Wie, jak jest trudno, ale daje radę. To aż trzy lata z tym włącznie. Gratulacje dla niego i cieszę się, że jest w stawce, bo walczymy z legendą MotoGP. Będziemy się od niego uczyć.

Dovizioso: Jak Marc powiedział, to imponujące, ale to nie niespodzianka jeśli zna się Vale choć trochę. Wiedziałem to od jakiego czasu. Nie skończy kariery dopóki będzie szybki, więc nie wiem jak długo będzie jeździł.

Zarco: Dziękuję mu za to, bo młodzi zawodnicy wiele się od niego uczą i spełniają marzenie o walce z nim w MotoGP.

Valentino, dwa dni temu Mick Doohan powiedział we Włoszech, że możesz być faworytem do walki o tytuł. Nad czym musicie popracować?

Rossi: Musimy pracować nad kilkoma aspektami. Na niektórych torach i w niektórych warunkach mamy problemy. Silnik, elektronika i podwozie są wszystkie bardzo ważne.

Valentino, opowiedz o swoim nowym kasku.

Rossi: Gdy podpisywałem nowy kontrakt, czułem że może być ostatni, ale to nie jest pewne. Z kaskiem wróciłem do czegoś klasycznego. Inspirowałem się legendarnymi kaskami z F1 z lat 70-80. Podoba mi się to malowanie.

Marc i Dovi, w nawiązaniu do filmu Unseen. Jak fajnie było omawiać wyścigi zaraz po ich zakończeniu? Czy to się w tym roku często wydarzy?

Marquez: Mam nadzieję, że jak najczęściej. Z Dovim takie rozmowy i taka walka zawsze są fajne.

Dovizioso: To trudne, ale miło jest być na tym poziomie i nie walczyć po zjechaniu z toru. W wyścigach wszystko może się wydarzyć, ale dla mnie to ważne, aby utrzymywać dobre stosunki z rywalami. To nie zawsze możliwe i uzależnione od zawodnika, ale staram się.

Valentino, co przeważyło o twojej decyzji i czy możesz walczyć o tytuł?

Rossi: Wciąż sprawia mi to przyjemność. Lubię jazdę motocyklem i cały ten styl życia. To dla mnie normalne, bo robię to od dawna. Lubię także pracować nad sobą i trenować. To główne powody. Dla mnie było także ważne aby zrozumieć Yamahę. Czułem wielkie wsparcie i dobrą atmosferę w zespole.

Czy w twoim kontrakcie jest opcja na 2021?

Rossi: Nie. To umowa na dwa lata. Bez żadnych opcji.

Valentino, masz przed sobą trzy sezony. Czy martwisz się że możesz stracić tempo i narazić swoją reputację?

Rossi: Tak, to możliwe. Wielu świetnych motocyklistów i kierowców kończyło kariery w szczycie formy, jak Schumacher, Biaggi czy Troy Bayliss, ale nie byli szczęśliwi. Schumacher i Bayliss wrócili na tor, więc postanowiłem ścigać się do samego końca. Nie chcę kiedyś myśleć, że mógłbym jeździć jeszcze z dwa lata. Tak, to jest ryzyko, ale gdybym się o to martwił, zakończył bym karierę sześć lub siedem lat temu.

W trakcie sezonu nie zmienią się opony, co o tym myślicie?

Marquez: W zależności od toru musimy mieć elastyczność jeśli chodzi o opony, tak samo jak z częściami, więc nie zgadzam się z tą decyzją.

Dovizioso: Musisz mieć szczęście, aby opony odpowiadały twojemu motocyklowi i stylowi jazdy, ale z drugiej strony taka decyzja daje większą stabilność. Z weekendu na weekend okaże się czy to dobra czy zła decyzja.

Rossi: Podobnie było w czasach Bridgestone’a, którego opony nie zmieniały się w ostatnich latach. Dla mnie to dobra decyzja, choć ma plusy i minusy, ale opony są teraz na dobrym poziomie.

Valentino co jest twoją drugą miłością poza motocyklami?

Rossi: Lepiej nie mówić tego publicznie. Pewnie to samo co w przypadku każdego.

Czy myślałeś o rocznym kontrakcie?

Rossi: Tak, rozmawialiśmy o tym, ale lepiej podpisać dwuletnią umową, także z perspektywy innych zawodników.

Czy wiek wpływa na wyścigi?

Rossi: Może jestem jednym z pierwszych który próbuje, ale inni pewnie też spróbują startować do 40-tki. To jest możliwe i zależy od motywacji, życia, chęci dalszych startów.

A doświadczenie?

Rossi: Gdy jesteś młody jesteś bardziej odważny. Później masz więcej doświadczenia. To kwestia balansu.

Marc, czyli wolałbyś zmieniać opony w trakcie sezonu?

Marquez: Nie chodzi mi o to. Zgadzam się z kwestią stabilności, ale mieliśmy w tym roku mniej opon, które różnie się spisywały i teraz nie możemy już ich zmieniać.

Johann, jakie są twoje tegoroczne cele? Czy możesz zdobyć tytuł?

Zarco: To trudne pytanie. W drugim moim sezonie to chyba za dużo. Rok temu byłem w tabeli szósty, więc pierwszym życzeniem jest pierwsza piątka. Jeśli spojrzę na tempo z końcówki poprzedniego sezonu to chciałbym walczyć o podia, ale łatwo się mówi. Mam nadzieję, że doświadczenie z Moto2 mi pomoże. Jeśli dobrze wykorzystam potencjał motocykla, będę na czele tabeli, ale czas pokaże.

Pytanie do pięciu fabrycznych zawodników, czy wierzycie że prywatny zawodnik może walczyć o tytuł?

Marquez: Tak. Nie wiem czy Zarco, ale Cal ma taki sam motocykl jak ja i jest w stanie to zrobić.

Dovizioso: Zależy od sytuacji producenta. Danilo ma fabryczny motocykl i szansę, ale sęk w tym, że fabryczni zawodnicy mogą pracować nad większą ilością rzeczy. W prywatnym zespole nie.

Vinales: Z pewnością tak. Rok temu motocykle były na podobnym poziomie. Każdy prywatny zawodnik może walczyć o dobre pozycje.

Rossi: W prywatnym zespole może jest to trudniejsze, ale możliwe. Zarco i Crutchlow mają dobry materiał więc mają szanse. To także dobre dla producentów, aby wszystkie motocykle były wyrównane.

Iannone: Teraz w MotoGP motocykle są bardzo wyrównane. Fabryczne zespoły od 3-4 lat mają bardzo dobre relacje z prywatnymi teamami. Jeśli masz fabryczny motocykl i wsparcie będąc w prywatnym zespole, masz dobrą szansę.

Maverick, czy gdy podpisałeś pierwszą umowę z Yamahą to spodziewałeś się że tak długo twoim partnerem będzie Vale?

Vinales: Miałem taką nadzieję bo to nas bardzo motywuje.

Pytania z mediów społecznościowych:

Valentino, pracowałeś ciężko ze swoimi zawodnikami, a teraz jeden z nich, Franco Morbidelli będzie z tobą walczył…

Rossi: Cieszę się i jestem z tego dumny, bo z Morbidellim pracujemy od czasów jego startów w mistrzostwach Europy 600-tek na drogowych oponach. Podobnie było z Bagnaią. Teraz jesteśmy prawdziwymi rywalami. Cieszę się z tego. Często byliśmy rywalami na ranczu, minimoto, crossie czy gokartach. Dobrze się znamy.

Johann, co sądzisz o swoim nowym koledze z zespołu?

Zarco: Cieszę się z tego. W Tajlandii i Malezji będzie super gwiazdą, a ja będę blisko niego i może czeka nas tam ciekawy weekend. Jest bardzo podekscytowany i ma ogromne wsparcie. To fajne.

Andrea Dovizioso, prawie wszyscy mówią że jesteś trudnym do wyprzedzenia, a kto jest najtrudniejszy dla ciebie?

Dovizioso: Zazwyczaj Petrucci, z wielu powodów. Trudno go wyprzedzić.

Maverick, zawodnicy MotoGP często są przesądni. Jak jest z tobą?

Vinales: Zawsze ubieram się od prawej strony. Mam też inne, ale proszę o następne pytanie…

Andrea Iannone, gdybyś mógł wrócić na jeden ze starych torów, to na jaki i dlaczego?

Iannone: Laguna Seca. Z jakiegoś powodu nigdy tam nie startowałem. W moim pierwszym sezonie miałem kontuzję i nie jechałem tam. Wszyscy mówią że ten tor był niebezpieczny, ale i fantastyczny.

Marc, który fragment filmu Unseen był dla ciebie najśmieszniejszy?

Marquez: Najzabawniejsze było to jak rozmawialiśmy z Andreą o wyścigach kilka minut po tak zaciętej walce. Najśmieszniejsze były jednak reakcje Emilio Alzamory w boksie.