Wymiana hamulca w jakieś 35 sekund. Wow.

W miniony weekend zakończyła legendarna runda MŚ Endurance, 24h Le Mans. We Francji ścigała się polska ekipa LRP Poland, ale niestety wykluczyła ich awaria akcesoryjnej skrzyni biegów… Rundę wygrała ekipa GMT94 Yamaha. Wyścig trwał 24 godziny, a to oznacza masę tankowań i wymian opon czy hamulców. Ile to trwa?

W naszym materiale na temat serwisu motocykla Endurance właśnie z ekipą LRP Poland już o tym pisaliśmy. Pozwólcie, że przypomnimy:

„Zestaw klocków na przednią oś to koszt 3 000 złotych, a starczają bez problemu na… dwanaście godzin. W 24-godzinnym wyścigu wymieniamy całe zaciski hamulcowe, tak jest szybciej, przecież liczy się każda sekunda.

Czas pitstopu, w którym wymieniamy koła, zaciski i dolewamy 24 litry paliwa, zajmuje nam poniżej 40 sekund. W Le Mans [w roku 2016] osiągnęliśmy 3. najlepszy czas pitstopu. Wymieniając tylko koła i dolewając paliwo, czas to około 15 sekund.

[Szybkozłączki na przewodach hamulcowych] przyspieszają wymianę zacisków. Nie musimy przejmować się odpowietrzaniem układu hamulcowego, te złączki oferują 100-procentową szczelność.”

Zobaczcie teraz, jak to wygląda na przykładzie zwycięskiej ekipy GMT94 Yamaha. Hamulce trzeba było wymienić raz, po 13 godzinach jazdy:

A tak wygląda zwykły pitstop, jedynie z tankowaiem i wymianą tylnego koła: