Wyścigi Tourist Trophy na Wyspie Man to zdecydowanie jedna z najbardziej niebezpiecznych i  jednocześnie najbardziej trudnych rzeczy, jaką można robić na motocyklu.

Wszystkim zawodnikom startującym w TT należy się ogromny szacunek – również tym, którym się nie udało… Wczorajsze popołudnie przyniosło wieści o śmierci dwóch kolejnych zawodników.

       Jochem van den Hoek pochodził z Werkendam w Holandii. Wypadek na swojej Hondzie zaliczył w środę rano, w czasie kwalifikacji do wyścigu Superstock, na pierwszym okrążeniu. Jak podaje organizator, wypadek miał Jochem-van-den-Hoekmiejsce na 11 Kamieniu Milowym. Jochem otrzymał natychmiastową pomoc, jednak zmarł z powodu obrażeń.

28-letni Jochem van den Hoek zadebiutował na TT rok temu, zgarniając 44. lokatę w swoim pierwszym wyścigu, Superbike TT. Osiągnął też 34. miejsce w Superstock oraz 36. miejsce w Senior TT. W międzyczasie wystartował w North West 200, a w tym sezonie osiągnął 27. lokatę w wyścigu Superbike, za co otrzymał brązową statuetkę.

       Alan Bonner miał 33 lata, pochodził z County Meath w Irlandii. Wypadek zdarzył się wczoraj, podczas sesji kwalifikacyjnej Superbike/Supersport, na pierwszym okrążeniu, przy 33. Alan-BonnerKamieniu Milowym. Alan zmarł z powodu obrażeń.

Alan rozpoczął swoją przygodę z TT w 2014 roku, a najlepszy wynik osiągnął w sezonie 2015, gdy minął linię mety z 15. czasem w Senior TT. W tym roku zgarnął dwie brązowe statuetki za wyniki w wyścigach Superbike i Superstock. Średnia prędkość 127,090 mph (204,532 km/h), którą osiągnął w 2015 roku, dała mu tytuł najszybszego zawodnika pochodzącego z Republiki Irlandii.

Redakcja MotoRmanii łączy się w bólu z rodziną i najbliższymi obu zawodników. Niech spoczywają w pokoju.