Honda Motor Europe wystawi w najsłynniejszych motocyklowych wyścigach drogowych, North West 200 oraz Isle of Man TT, dwie gwiazdy największego formatu. W zespole Honda Racing Team do legendy TT, Johna McGuinnessa, dołączy Guy Martin. Obaj wystartują nowymi motocyklami Honda CBR1000RR Fireblade SP2.

informacja prasowa

Ulubieniec kibiców, Martin wraca do wyścigów po rocznej przerwie, mając na swoim koncie zwycięstwa w takich drogowych klasykach, jak Ulster GP, Scarborough Gold Cup, Armoy, Cookstown oraz Southern 100. Guy, który piętnaście razy stawał w TT na podium, w barwach Hondy walczyć będzie o swoje pierwsze zwycięstwo na wyspie Man.

McGuinness wygrywał z kolei TT imponujące 23 razy i liczy, że za sterami nowego modelu Fireblade SP2 nie tylko sięgnie po kolejne zwycięstwo, ale także odzyska rekord toru, który został pobity rok temu.

John McGuinness i Guy Martin w barwach zespołu marzeń Hondy

Honda CBR1000RR Fireblade to najbardziej utytułowany motocykl o pojemności 1000 ccm w historii TT na wyspie Man. Nowa wersja SP2 to homologowana do użytku na drogach publicznych maszyna stworzona z myślą o wyścigach. Jej cechy charakterystyczne to m.in. zmodyfikowana głowica, większe zawory, lekkie koła Marchesini oraz jeszcze lepsze osiągi. Nowa Honda CBR1000RR Fireblade SP2 zadebiutuje podczas wyścigów drogowych w maju, w trakcie North West 200.

Więcej informacji o zespole Honda Racing Team na profilu @HondaRacingCBR na Twitterze.

John McGuinness i Guy Martin w barwach zespołu marzeń Hondy

„Wystartuję w barwach Hondy po raz kolejny i czuję się tutaj jak w rodzinie – powiedział John McGuinness. - Nie mogę doczekać się aż przejadę się nową Fireblade SP2 i przekonam się, co potrafi. Poprzedni model znam jak własną kieszeń, bo wielokrotnie wygrywałem na nim TT, więc nie mogę doczekać się nadchodzącego sezonu. Oczywiście chciałbym znów wygrać TT i odzyskać rekord toru! Zawsze gdy ktoś go pobije mówię, że tylko go pożycza i mam nadzieję, że w tym roku znów go odzyskam. Żal mi rozstawać się z poprzednią wersją Fireblade, bo wiąże mnie z nią mnóstwo wspomnień, ale nie mogę doczekać się pierwszych testów nowego motocykla. Jestem także podekscytowany dołączeniem Guya do zespołu. Przez lata wiele razy ostro walczyliśmy, więc ciekawe jak nam pójdzie tym razem.”

„Długo rozmawiałem z Neilem [Tuxworthem] o dołączeniu do zespołu i dokładnie to przemyślałem – dodał Guy Martin. – Spędziłem ostatnio sporo czasu na rowerze rozmyślając. Nie chciałbym zestarzeć się z poczuciem, że nie spróbowałem nigdy jazdy Hondą. Im więcej czasu minęło od mojej decyzji o dołączeniu do ekipy, tym bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że była ona właściwa. Honda to świetny zespół, a Fireblade zawsze rewelacyjnie radził sobie na drogach, więc nie mogę się doczekać, aż wystartuję nowym modelem. Przed nami intensywne testy, dlatego wiele innych spraw poszło w odstawkę. John to jest gość! Darzę go ogromnym szacunkiem i nie mogę się doczekać aż zmierzymy się na naszych nowych Hondach.”

„Do zespołu dołączyło w tym roku dwóch nowych członków; Guy oraz nowa Honda CBR1000RR Fireblade SP2 – podsumował szef zespołu Neil Tuxworth. – John jest z nami od lat i bardzo się cieszę, że będziemy kontynuowali naszą współpracę. Bez niego to nie byłoby to samo! Guy, John i nowy Fireblade tworzą bardzo mocny zespół. Guy jest spragniony swojego pierwszego zwycięstwa w TT, a John chce odzyskać rekord toru. W połączeniu z nowym motocyklem jest to zapowiedzią niesamowitego sezonu. Nowy Fireblade SP2 jest dla zespołu i Hondy bardzo ważny. Chcemy kontynuować naszą zwycięską passę i dołożyć kolejne sukcesy do 23 wygranych. Nie możemy doczekać się testów i jesteśmy bardzo podekscytowani.”

Wygląda na to, że John i Guy dogadują się całkiem nieźle: