Arttu jest objawieniem w dziedzinie stuntu oraz supermoto. Jest zwykłym nastolatkiem gdzieś z Finlandii, który po prostu zaczął robić tricki.

Najpierw bardzo zaimponował ekipie Stunt Freaks Team, która trochę go wypromowała w skali światowej. W zimę dostał zaproszenie od francuskiego zespołu wyścigowego w mistrzostwach supermoto (jedna z najlepszych ekip – Luc1 Motorsport). Arttu pojechał na treningi zimowe, a wrócił z kontraktem.

Zespół Luc1 wrzucał już pełny, długi film z zimowych treningów, ale teraz łapcie 1-minutowy zapis z kilku stuntowych tricków na wyścigowym supermociaku. I tylko spróbujcie powiedzieć, że taka jazda nie jest sztuką…!