Właśnie takim „motocyklistom” zawdzięczamy naszą złą opinię.

Policja z Aldershot w angielskim Hampshire poszukuje kierowcy skradzionego KTMa EXC i zabójcy (dokładnie tak, zabójcy) psa.

Właściciel owczarka niemieckiego o imieniu Zena był z nią na spacerze 16. sierpnia, gdy zdarzył się wypadek. Kierowca offroadowego (i jak się później okazało – skradzionego) EXC ostro przyspieszył w kierunku Zeny. Ta przeleciała około 8 metrów, uderzenie było silne. Zena odniosła wiele obrażeń i umarła kilka minut później na skutek ataku serca.

Właściciel suczki zdołał sfotografować motocykl i kierowcę oraz zanotował numery tablicy rejestracyjnej. Policja od razu skontaktowała się z właścicielem, ale jak się okazało, motocykl został wcześniej skradziony.

„Przeanalizowałem całą tą sytuację” – mówi właściciel Zeny. „Wiem, że on nas widział, nawet zatrzymał się jakby chciał mnie zastraszyć, a później z pełną prędkością ruszył w naszą stronę.

„Miał masę miejsca żeby zwolnić albo nas ominąć, jeżeli tylko by chciał – to nie był przypadek. Nie jestem w stanie sobie nawet wyobrazić, jak ktokolwiek może chcieć zachować się w taki sposób, jestem oszołomiony. Straciłem moją towarzyszkę i przyjaciółkę, Zena była tak kochanym psem.”

Jeżeli jesteście w stanie rozpoznać człowieka na zdjęciu, wiecie gdzie udać się z taką informacją.