Za nagrywanie swojej jazdy oraz kradzież, 26-latek z Wielkiej Brytanii załatwił sobie 21 miesięcy w więzieniu.

Sąd nie miał wątpliwości co zrobić z Adamem Campionem z Nottinghamshire w Anglii. 26-latek trafił do więzienia na 21 miesięcy. Było to efektem chwalenia się w internecie nagraniami z niebezpiecznej jazdy na motocyklu, ale wśród oskarżeń znalazło się także posiadanie skradzionego motocykla.

Policja namierzyła dom Campiona, a w trakcie przeszukania znaleziono m.in. laptop z setkami nagrań z niebezpieczną jazdą na motocyklu. Na filmach znalazły się: jazda na czerwonym świetle, jazda pod prąd, jazda na jednym kole, czy zbyt szybka jazda pomiędzy samochodami. Jednak jednym z najbardziej oburzających wyczynów była jazda sportową Yamahą R1 z prędkością sięgającą 189 mil na godzinę (304 km/h), jednocześnie trzymając kierownicę jedną ręką, a drugą nagrywając prędkościomierz kamerą w smartfonie.

26-letni Adam Campion został skazany na 21 miesięcy w więzieniu, a policja zajmuje się identyfikacją pozostałych motocyklistów widocznych na filmach. Po wydaniu wyroku, inspektor Glenn Longden skomentował sytuację:

„Nielegalne i niebezpieczne użycie motocykli to poważny problem w naszych społecznościach. Pomimo, że śledztwo było niezwykle skomplikowane i pochłonęło wiele czasu, rezultat w sądzie jest zadowalający.

Mam nadzieję, że ten wyrok więzienia spowoduje, że osoby którym wydaje się, że narażanie siebie i innych jest akceptowalne, pomyślą dwa razy. Takie osoby nie są ponad prawem i nieważne jak długo to zajmie – sprawiedliwość ich dosięgnie.”