Podejrzanie tanie, ale całkiem nieźle wyglądające kaski motocyklowe są niezwykle łatwe do znalezienia i kupienia w internecie. Podobny kask zauważył na służbie jeden z brytyjskich policjantów na motocyklach, wtedy też tematem zainteresował się brytyjski portal i kanał ITV News.

Redakcja ITV News wyposażyła się w dwa kaski wiernie udające produkty uznanych marek AGV oraz Arai. Ze swoim nowym zakupem redakcja udała się do British Standards Institution – najstarszej na świecie jednostki zajmująca się tworzeniem norm. BSI przeprowadziła laboratoryjny test porównawczy kasku podrobionego wraz z oryginalnym. Test polegał na symulacji uderzenia przy (niedużej przecież) prędkości 50 km/h. Wyniki nie są zaskakujące, a jednak ogląda się je z wyrazem horroru na twarzy.

Obie podróbki AGV oraz Arai nie przeszły żadnego z czterech testów, podczas gdy oryginały poradziły sobie bezbłędnie. Kaski podrobione pękały jak koszula na kulturyście, odpadały z nich elementy konstrukcyjne oraz nie oferowały wymaganego poziomu bezpieczeństwa.

Pełny reportaż można przeczytać na stronie ITV News, a na YouTubie obejrzycie to, co najważniejsze:

ITV News wraz z British Standards Institution proponują kilka porad, którymi warto kierować się przed zakupem kasku:

- Numer E – powinien znajdować się na metce wewnątrz kasku. Jeżeli go nie ma, nie kupuj.
– Kask kupuj w sklepie o dobrej opinii.
– Jeżeli masz taką możliwość, sprawdź kask osobiście – zweryfikuj jego jakość i odpowiednie oznaczenia.
– Dobry kask kosztuje – jeżeli wygląda tanio, a cena jest znacznie niższa, niż powinna, masz prawdopodobnie do czynienia z podróbką.

Posiadacie własne doświadczenia z kaskami podrobionymi lub o najgorszej jakości? Podzielcie się w komentarzach.