Akcja zupełnie, jak z MotoRmanioawych sesji zdjęciowych, tylko nas nikt nie nagrywa. ;)

Gdy wykonujemy dla Was sesje zdjęciowe do testów motocykli, zawsze staramy się uzyskać jak najciekawsze ujęcia. Zarówno pod względem pejzażu, jak i akcji. Po tym, jak sami siebie mocno podszkoliliśmy na treningach Slajd Zone, wśród zdjęć na testach znajdujecie też sporo slajdów. No ale nie zawsze wszystko wychodzi pięknie i kolorowo…

Tak właśnie wydarzyło się, gdy austriacka zawodniczka supermoto, Kim Adlhart robiła sesję zdjęciową dla magazynu Motorrad. Slajd nie wyszedł, czego następstwem była nieprzyjemnie wyglądająca gleba. Zwróćcie uwagę, że na poboczu siedzi fotograf, którego Kim udało się ominąć na centymetry.

Na szczęście obeszło się bez kontuzji.

Kim Adlhart supermoto austria