Kilka samochodów oberwało jajami i pomidorami. Ale ponieważ to Szwajcaria, później pojawił się prokurator bez poczucia humoru…

Poznajcie youtubera podpisującego się jako Eggman. Jego ksywkę można przetłumaczyć jako „Jajcarz”, co będzie dokładnie odpowiadało faktom. Facet ma ponad 20-letni staż jazdy na motocyklach, ale ma już dość kierowców, którzy wymuszają, wyjeżdżając z dróg podporządkowanych. Eggman ma duży motocykl, ale na co dzień jeździ starym skuterem. Zauważył, że gdy kierowcy widzą nadjeżdżający skuter, nie przejmują się, że wymuszają.

Dlatego Eggman też się nie przejmował – za pomocą kilku metalowych części, wkrętów oraz wkrętarki, w swoim skuterze zamontował uchwyt na jaja i pomidory. Broń została podzielona; jaja przeznaczone są na samochody, które wymuszą, ale które nie są zbyt drogie; pomidory z kolei polecą w takie auta, w których zniszczenie lakieru mogłoby okazać się zbyt kosztowne.

No i proszę. Eggman jeździ z uchwytem, a kto wymusi, obrywa jajem albo pomidorem!

Jak być może usłyszeliście w filmach Eggmana, rzecz dzieje się w Szwajcarii. Jedną z cech tego kraju są wyjątkowo wysokie mandaty połączone z wyjątkowo niską pobłażliwością policji. Jak się okazuje, prokuratorzy w Szwajcarii także nie mają poczucia humoru. Prawdopodobnie znaleźli filmy Eggmana, więc musieli się do czegoś przyczepić. Na innych nagraniach opublikowanych na YouTube znaleźli nagrania z kamery na kasku, gdy Eggman znacznie przekracza prędkość – jechał 137 km/h, już na zwykłym motocyklu. Dlatego pewnego dnia o 6:00 rano do jego drzwi zapukali smutni panowie i skonfiskowali motocykl, skuter, kosztowności, laptop, kamerę GoPro i gotówkę – zostawili jedynie protokół i wezwanie do sądu.

Jak twierdzi sam Eggman w kolejnym filmie, cała akcja zorganizowana została wyłącznie na podstawie filmu na YouTube ze wskazaniem prędkościomierza. Tymczasem motocykl miał wymienione zębatki napędowe, więc prędkościomierz znacznie przekłamywał, a na filmie było widać, że nie porusza się aż tak szybko. Akcja miała miejsce kilka dni temu, więc nie wiadomo co dalej. Rzucanie jajami było zabawne, ale okazało się dość nieprzyjemne w skutkach…