MotoGP ma swój „korkociąg” na torze Laguna Seca, a British Superbikes ma „the Mountain” na torze Cadwell Park. Jest to hopa, którą pokonać można na dwa sposoby. Albo tak, jak robi to większość zawodników, czyli względnie spokojnie i na kołach, albo tak, jak robi to jeden z najlepszych skoczków na Cadwell Parku, Josh Brookes:

A teraz zobaczcie przykład, jakie twarde trzeba mieć nerwy, żeby się tego nauczyć. P.J. Jacobsen mimo wieku 20 lat ma już spore doświadczenie w wyścigach, ale na Cadwell Park przyjechał po raz pierwszy. Ściga się w BSB, a wiadomo, że najszybszy sposób na pokonanie the Mountain, to skok. Zobaczcie, P.J. uratował się przed glebą w świetnym stylu!