Użycie kolczatki wobec jednośladu wydaje się być dość niebezpieczne. Ale działania motocyklisty też nie były bezpieczne.

Kilka miesięcy temu, podczas zlotu Shakedown gdzieś w brytyjskim Essex, funkcjonariusz policji użył urządzenia Stinger, czyli rozkładanej kolczatki. Nie byłoby w tym nic oburzającego, gdyby nie fakt, że kolczatka została użyta przeciwko jednośladowi.

Policjant zatrzymał ruch na jezdni dwupasmowej. Jeden pas już stał, na drugim nadjeżdżały pojazdy, w tym motocykle. Funkcjonariusz dał wyraźny znak do zatrzymania, motocyklista jednak wyraźnie miał zamiar przyspieszyć. Funkcjonariusz rzucił więc rozkładaną kolczatkę.

Kolczatka okazała się nieefektywna, motocyklista „ominął” kolce. Powyższe nagranie szybko obiegło internet, wywołując ogromną falę złości w stronę policji. Do tego stopnia, że kierownik lokalnej policji wydała video-oświadczenie, tłumacząc dlaczego taka akcja została podjęta.

Rachel Nolan wyraźnie podkreśla, że środowisko motocyklowe oraz pozytywne spotkania motocyklistów są dla policji ważne. Jednak w przeszłości na zlotach występowały różne incydenty narażające zdrowie i życie, a więc akcje zapobiegawcze muszą być podejmowane. Dokładnie na tym wydarzeniu zatrzymano dwóch motocyklistów za niebezpieczną jazdę, a ich motocykle zostały skonfiskowane. Policja podkreśla, że kolczatka Stinger była testowana pod kątem jednośladów, a jej bezpieczeństwo jej użycia zostało potwierdzone.

Jakie jest wasze zdanie na temat tego incydentu?

Z jednej strony, jeżeli policjant zatrzymuje ruch, to na pewno ma powód. Motocyklista również powinien się zatrzymać. W tym przypadku motocyklista naraził bezpieczeństwo dzieci przechodzących przez drogę z rowerami.

Z drugiej strony wszyscy wiemy, jak niestabilne stają się motocykle, gdy z opony (a tym bardziej z obu opon) uchodzi całe powietrze. Taka sytuacja z kolei rodzi poważne niebezpieczeństwo względem motocyklisty oraz innych uczestników ruchu, których może uderzyć.

W dyskusji powinien pojawić się jeszcze jeden argument. Wydarzenie miało miejsce kilka miesięcy temu, a całkiem niedawno, w ramach walki z przestępczością na jednośladach, policja w Anglii wprowadziła agresywną taktykę wobec uciekających kierowców motocykli. Dziś działanie policjanta z kolczatką byłoby znacznie bardziej uzasadnione.