Amerykańska Agencja Ochrony Środowiska przyznaje, że biopaliwo może siać spustoszenie w silnikach.

Jest to fakt o tyle istotny, że do tej pory wszelkie agencje środowiskowe, czy Unia Europejska nakazywały używania paliw z dodatkiem bioetanolu, czyli w skrócie benzyny z dodatkiem spirytusu wyprodukowanego z roślin. Do tej pory benzyna na naszym rynku mogła zawierać do 5% dodatku alkoholu, ale po ostatniej nowelizacji będziemy mogli tankować paliwo E10, czyli z 10% biokomponentów. Dystrybutory z E10 będą specjalnie oznakowane.

Benzyna E10, a nawet E15 jest znacznie bardziej popularna na Zachodzie, a szczególnie w Stanach. Istnieje jednak pewien problem. Do tej pory jasne było, że silniki starszego typu – z gaźnikami oraz z układami mechanicznego wtrysku nie są przystosowane do tankowania E10. Teraz jednak nastąpił pewien „przełom”. Amerykańska Agencja Ochrony Środowiska EPA, stanowiąca przecież pewien wyznacznik w określaniu co jest dobre, a co złe, oficjalnie przyznała, że etanol jest szkodliwy dla silników.

Jak potwierdza EPA, (bio)etanol szkodzi silnikom na dwa sposoby. Po pierwsze wypływa na AFR, czyli Air/Fuel Ratio, czyli stosunek powietrza do paliwa. To prowadzi do zwiększenia temperatury gazów wylotowych oraz zwiększa stopniowe niszczenie osprzętu odpowiadającego za kontrolę emisji spalin i pogarsza osiąg. W efekcie może dojść do awarii katalizatora.

Po drugie bioetanol może powodować problemy z kompatybilnością materiałów, co może prowadzić do awarii poszczególnych podzespołów. W praktyce oznacza to, że takie elementy, jak membrany w rozdzielaczach paliwa, wtryskiwacze, dysze gaźników, pompy paliwa, zbiorniki, przewody, filtry oraz wszelkie elementy plastikowe i silikonowe mogą ulec korozji lub zniszczeniu.

Ponadto kolejną zdolnością bioetanolu jest powodowanie korozji w aluminium i w magnezie. Do tego etanol potrafi absorbować wilgoć z powietrza, a woda w paliwie raczej nie jest pożądanym dodatkiem.

Amerykański Związek Motorowy aktywnie walczy przeciwko biopaliwom oraz stara się wpłynąć na decyzje EPA. Po oficjalnym przyznaniu się EPA do tego, że biopaliwa są szkodliwe dla silników, ta walka może okazać się efektywniejsza.

Póki co jednak, jeżeli posiadacie układy zasilania paliwem starszego typu lub zwyczajnie nie jesteście pewni, czy Wasz silnik zaakceptuje benzynę E10, omijajcie te dystrybutory szerokim łukiem.