Przyzwyczajeni do polskiego, zatwardziałego systemu prawnego, gdy pierwszy raz przeczytaliśmy poniższą informację, byliśmy pewni, że to spóźniony żart primaaprilisowy. Ale nie! Rząd angielski naprawdę przyjął taką nowelizację i zazdrościmy im jak cholera!

Nowe prawo weszło w życie 10. kwietnia 2017 roku i według niego wyścigi motorowe mogą odbywać się na zamkniętych drogach publicznych w Anglii. Taka decyzja daje możliwość, aby odbywały się małe wyścigi organizowane przez lokalną społeczność, większe europejskie rajdy, czy w przyszłości nawet wyścigi w stylu Grand Prix Monaco w jakimś angielskim mieście. To wszytko daje ogromne zyski ekonomiczne dla lokalnych społeczności.

Minister Transportu, Andrew Jonses powiedział: „Brytania to światowy lider w przemyśle motorsportowym, a to jeszcze mocniej ugruntuje naszą pozycję. Istnieją już tego typu wyścigi w niektórych rejonach Wysp Brytyjskich, które są niesamowicie popularne, przyciągając tysiące widzów. Nowe wyścigi drogowe usprawnią lokalną ekonomię dzięki zwiększonej turystyce oraz zaoferują wiele możliwości społecznych, jak na przykład wolontariat.

Motor Sports Association (związek sportów motorowych) oraz Auto-Cycle Union (związek zarządzający sportami motocyklowymi), odpowiedzialne odpowiednio za 4- oraz 2-kołowy sport motorowy w Wielkiej Brytanii, będą autoryzowane do wydawania zezwoleń na te wyścigi. Muszą konsultować się z radą, policją oraz innymi lokalnymi zarządcami, aby mieć pełną pewność, że wydarzenia będą bezpieczne. Lokalne władze mają ostateczne zdanie o tym czy wyścig może się odbyć i mogą wymagać dodatkowych środków bezpieczeństwa przed, w takcie lub po wyścigu, jako warunek do zorganizowania wyścigów.”

Rob Jones, szef Motor Sports Association powiedział: „To ogromna zmiana dla motorsportu w UK, zmiana o którą MSA i szerokie społeczeństwo motorsportowe zabiegało od wielu lat. Teraz możemy wynieść motorsport do ludzi, a w dzięki temu lokalne społeczności mają szansę na czerpanie zysków ekonomicznych, które przyjdą razem z wyścigami.”

Gary Thompson, odznaczony Orderem Imperium Brytyjskiego, sekretarz generalny Auto-Cycle Union, zarządca Tourist Trophy, powiedział: „Dokonanie tej zmiany wymagało ogromu ciężkiej pracy. Współpraca MSA z Ministerstwem Transportu w przygotowaniu tej nowelizacji przyniesie wielkie zmiany dla wyścigów drogowych w tym kraju. Oczywiście to uczyni wyścigi drogowe bardziej atrakcyjnymi dzięki nowym możliwościom, ale także będzie miał pozytywny skutek ekonomiczny dla tych regionów, w których odbędą się wyścigi na zamkniętych drogach publicznych. To wszystko jest ogromnym plusem dla wyścigów motocyklowych oraz dla regionów, które chcą je organizować.”

Rząd prowadził konsultacje w sprawie zmiany tego prawa już w 2014 roku. Nadeszło 6077 odpowiedzi od osób indywidualnych, władz lokalnych, policji oraz innych organizacji. Przytłaczająca większość odpowiedzi pochwalała propozycję zmian.