Jedziesz sobie spokojnie leśną, górską drogą. Cieszysz się z otaczającej Cię przyrody oraz własnego motocykla, gdy nagle na Twojej drodze pojawia się baran. No tak. Przypominasz sobie, że jesteś w Nowej Zelandii – tutaj wszystko co się rusza, chce Cię zabić. Baran też okazuje się średnio przyjacielski… Co robisz?

Marcin, Niesamowicie, Krzysztof – dzięki za podesłanie linków!