Wielce prawdopodobne, że oba filmy już widzieliście. Nic dziwnego, mają w sumie niespełna 20 milionów wyświetleń na YouTube… Tak czy inaczej są na tyle widowiskowe, że muszą znaleźć swoje miejsce na stronach MotoRmanii. Historia klipów nie jest skomplikowana, jest po prostu mieszaniną stunterów, drifterów, kamerek GoPro i ciuchów Icon. W pierwszej edycji wojny na drifty występują Nick „Apex” Brocha na ZX-10R z szalenie długim wahaczem kontra Jim Guthrie w Mazdzie RX-7 przygotowanej do driftu:

Pierwszy film okazał się tak popularny, że odpowiedzialna za niego ekipa postanowiła nagrać sequel. Tym razem do Nicka dołącza Ernie „E-Vub” Vigil i obaj wsiadają na Trimphy Speed Triple – oczywiście w specyfikacji do drifu. Mazda została z kolei zamieniona na bardzo amerykańskiego mustanga, z bardzo amerykańskim silnikiem i jeszcze bardziej amerykańskim szeryfem na pokładzie. Jest co oglądać: