Zmiażdżenie nielegalnych jednośladów jest częścią walki z przemytem narkotyków.

Decyzja o zniszczeniu motocykli podjęta została przez prezydenta Filipin – Rodrigo Duterte. Pojazdy były przemycone do kraju nielegalnie.

Jest to część taktyki zaciętej walki z handlem narkotykami. Prezydent ma nadzieję, że zniszczenie luksusowych jednośladów odstraszy handlarzy przed ściąganiem do kraju nielegalnych towarów.

Motocykle miały łączną wartość przekraczającą 2 300 000 złotych, a wliczało się tam kilkadziesiąt skuterów, Harley-Davidson, dwa Triumphy oraz BMW. Nie jest to pierwsza tego typu akcja. W lutym agencja celna zniszczyła 20 wysokiej klasy motocykli o wartości ponad 3,5 miliona złotych.

Prezydent Rodrigo Duterte skomentował: „Gdy koparka zmiażdżyła Harleya, to tak, jakbym ja też dostał uderzenie w kark. Co za strata.”