Przestępca potyka się o własne nogi, a tempo ma takie, że poradziłby sobie z nim nawet „13 posterunek”. Będący w przewadze policjanci dali mu jeszcze chwilę na ucieczkę… i własne upokorzenie.

W walce z przestępczością, Brazylijskie służby uruchomiły elitarne jednostki specjalne. Uzbrojeni policjanci na motocyklach klasy Yamahy XT660 prowadzą pościgi za wszelkiego rodzaju przestępcami i są niezwykle skuteczni. Zazwyczaj tego typu pościgi wyglądają niezwykle groźnie i spektakularnie, często kończą się wypadkami uciekinierów, a równie często policja zmuszona jest do użycia broni, również w trakcie jazdy. Zobaczcie jak działają oddziały ROCAM.

Tym razem pościg wyglądał tak, jak wiele innych – przestępca w końcu przepałował w zakręcie, kończąc wypadkiem. Ale postanowił uciekać dalej, tym razem biegiem. Policjantów było (przynajmniej) dwóch, a uciekinier ewidentnie nie miał już sił na ucieczkę. Wiedząc, że mają niepodważalną przewagę, policjanci pozwolili sobie na chwilę przezabawnego pościgu za potykającym się przestępcą…

Przestępca oczywiście skończył z twarzą na asfalcie, ale swojej czapki nie puścił. ;)