Indian przechodzi w ofensywę.

Niedawno na ulice wyjechał szałowy Indian FTR 1200, a wygląda na to, że „ta druga amerykańska marka” nie zamierza zwalniać tempa. W ostatnich zaledwie czterech miesięcy, Indian opatentował nie jedną, nie dwie, ale trzy zupełnie nowe nazwy znaki handlowe! Są to:
- Raven
- Renegade
- Challenger.

Teraz czas zacząć zgadywankę. O Ravenie już pisaliśmy. Czy motocykl oznaczający po polsku kruka, będzie nawiązywał do innych moto-ptaków, jak Hayabusa, Blackbird, czy SuperHawk? A może będzie po prostu bardzo czarny, tak jak mroczne kruki?

Czym będą Renegade oraz Challenger? Nazwy te można przetłumaczyć jako zdrajcę lub buntownika oraz jako rywala lub pretendenta. Tak czy inaczej, wszystkie nazwy niosą ze sobą silne, charakterne i mroczne skojarzenia. Czy Indian spełni nasze wygórowane oczekiwania?

Nie ma wątpliwości, że nowy FTR1200 jest platformą rozwojową. Może więc znaki handlowe będą dotyczyły jego kuzynów, być może pod postaciami scramblera oraz dragstera? Wszystkie patenty znaków dotyczą motocykla i jego części strukturalnych oraz odzieży i akcesoriów.