Elektryczny maksi skuter z biało-niebieskim śmigłem trafi na rynek już niedługo!

BMW po raz pierwszy pochwaliło się pracami nad elektrycznym skuterem już rok temu. Zobaczyliśmy wtedy całkiem zwykły maksi skuter, ale w kamuflażu i bez wydechu. Kolejna prezentacja miała miejsce na targach samochodowych we Frankfurcie. Pamiętacie szaro-niebiesko-neonowy techno pojazd? Właśnie o niego chodzi. To były jednak bardzo prototypowe pomysły.

Teraz BMW jest oficjalnym partnerem olimpiady w Londynie i marketingowcy uznali to za dobry pomysł, żeby zaprezentować bardzo bliski produkcji seryjnej, elektryczny maksi skuter o nazwie C Evolution. Półtora miesiąca temu przyłapano go na testach na torze.

Inżynierom odpowiedzialnym za C Evolution przyświecała idea połączenia dwóch cech: osiągów znanych ze spalinowych maksi skuterów oraz autonomii silników spalinowych – po naszemu chodzi o duży zasięg. Bo obszernych testach, jazdach w wielu warunkach atmosferycznych oraz w różnych regionach, a nawet po badaniu infrastruktury (na przykład w celu założenia sieci wypożyczalni i stacji elektrycznych), Bawarczycy w końcu chwalą się, co potrafi ich C Evolution. W końcu musi sprostać bardzo wymagającemu rynkowi.

Przechodząc do konkretów. Chłodzony cieczą silnik elektryczny dostarcza 14 KM ciągłej mocy, a maksimum zatrzymuje się na bardzo przyzwoitym poziomie 46 KM. Prędkość maksymalna została ograniczona elektronicznie do 120 km/h i jak zapewnia BMW, reakcja na gaz jest błyskawiczna. Jedną z najważniejszych informacji jest zasięg – można osiągnąć aż 100 km! Taki wynik zawdzięczany jest bateriom o sporym napięciu oraz pojemności (8 kWh), ale także dzięki systemowi odzyskiwania energii przy hamowaniu. ABS oczywiście jest na pokładzie, a baterie zostały umieszczone nisko, zapewniając obniżony środek ciężkości.

Samo ładowanie akumulatorów również zostało maksymalnie skrócone – od 0 do 100% w 3 godziny. Wystarczy zwykły, domowy kontakt 220V. Co istotne, nie potrzeba żadnej zewnętrznej ładowarki, przetwornicy, czy innej, wielkiej i nieporęcznej skrzynki – wszystko zostało zintegrowane, a na zewnątrz jest tylko kabel.

BMW łączy się z innymi samochodami BMW w nowym, bawarskim systemie bezpieczeństwa. Na felgach znalazły się opony Metzeler Feelgreen z niskimi oporami toczenia. Światła wykonane zostały oczywiście w technologii LED, a zegary to ekrany TFT.

Jakie są Wasze odczucia dotyczące C Evolution?