Około dwudziestoletni motocyklista umiera na miejscu wypadku, a ktoś kradnie jego motocykl i kask…

Wczorajszego wieczora o 18:38 w angielskim mieście Stourport (Worcestershire) miał miejsce tragiczny w skutkach wypadek. Zanim na miejsce przyjechała policja, około 20-letni motocyklista już nie żył, a jego motocykl oraz kask zniknęły – ktoś dopuścił się kradzieży, gdy chłopak umierał tuż obok. Tożsamość motocyklisty nie została podana do publicznej wiadomości, a jedyne dane o motocyklu to czarno-czerwone barwy. Rzecz działa się przy pubie Brinton Arms na ulicy Bewdley. To już druga (podana do publicznej wiadomości) sprawa tego typu w przeciągu kilku dni

Gary Otun z policji okręgu West Mercia: „Młody mężczyzna tragicznie stracił życie i łączymy się w bólu z jego rodziną. Dla celów dochodzeniowych przy tym wypadku, niezbędne jest znalezienie motocykla oraz osoby, która go zabrała. Kask motocyklisty również zniknął z miejsca wypadku, ale znaleźliśmy go nieopodal przy drodze.

W przeciągu minut, na miejscu wypadku pojawiło się dużo osób, wliczając w to klientów pubu. Zachęcamy ich do podzielenia się informacją, jeżeli widzieli moment zabierania motocykla lub jakiekolwiek inne poszlaki, które mogą nam pomóc.

Ustalenie jak i dlaczego doszło do wypadku jest ważne, dlatego apeluję tęż do wszystkich, którzy widzieli samą kolizję lub wcześniejsze momenty jazdy, aby skontaktowali się z nami. Najmniejszy detal może okazać się niezwykle istotny.”

Jeżeli jakimś dziwnym trafem macie informacje o całym zdarzeniu, skontaktujcie się z policją podając numer referencyjny sprawy 600-S-150812.