Warszawskie Towarzystwo Speedwaya zachęca do podpisania petycji jedynego trwałego toru żużlowego w Warszawie. 

komunikat prasowy
Warszawskie Towarzystwo Speedwaya

Zgodnie z ubiegłotygodniowym zapowiedziami dostępna jest już internetowa petycja w sprawie zachowania funkcji sportowo-rekreacyjnej stadionu żużlowego Gwardii przy ulicy Racławickiej 132 w Warszawie, skierowana do Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji. Petycja dostępna jest na stronie PetycjeOnline.com (klik). Swój podpis może złożyć każdy kibic sportu żużlowego.

Aby podpisać petycję, wystarczy wejść na wspomniany wyżej adres, podać swoje imię i nazwisko oraz miasto, a także ulubioną dyscyplinę sportu i adres e-mail. Na podany adres otrzymamy wiadomość z linkiem potwierdzającym podpis. Należy kliknąć w tej link. Jeśli wiadomość zwrotna nie dotrze do nas po chwili, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM. Swój podpis można również złożyć za pośrednictwem facebooka.

Organizatorzy liczą na zebranie jak największej liczby głosów w celu zaprezentowania osobom odpowiedzialnym za ten obiekt, jak ważna jest to sprawa dla całego środowiska żużlowego. Petycja jest pokłosiem opublikowania pełnego raportu z działań w latach 2014-2017 mających na celu odtworzenie funkcji sportowo-rekreacyjnej stadionu Gwardii wraz z wszystkimi załącznikami. Cały raport można znaleźć na stronie WTSWarszawa. Według członków stowarzyszenia petycja jest ostatnim sposobem na zwrócenie uwagi w tej sprawie. Z kilkuletnich doświadczeń wynika, że Racławicka to jedyna i ostatnia (ale wciąż najtańsza) możliwość reaktywacji trwałego toru żużlowego w Warszawie.

- Od 2012 roku obiekt sportowy, na terenie Skarbu Państwa, zlokalizowany w samym centrum jednej z najstarszych dzielnic Warszawy niszczeje. Można odnieść wrażenie, że poza prezentacją kolejnych planów, instytucje zarządzające nieruchomością, nie podejmują żadnych realnych kroków, żeby w jakikolwiek sposób teren został zagospodarowany. Nie ma też w ogóle znaczenia reprezentacja polityczna. Ostatni pomysł, o którym słyszeliśmy w miesiącach wakacyjnych od pana Posła Tomasza Latosa, czyli budowy tzw. polskiego Pentagonu w tym miejscu, jest w mojej opinii całkowicie niezgodny z projektem Miejscowego Planu Zagospodarowania Przestrzennego, który jednoznacznie definiuje, że przedmiotowa część nieruchomości powinna być przeznaczona na działalność sportowo-rekreacyjną – powiedział Wojciech Jankowski, wiceprezes Warszawskiego Towarzystwa Speedwaya.

Wobec braku realnych działań na obiekcie oraz braku pomocy ze strony środowiska politycznego (więcej w przedmiotowym raporcie na www.wtswarszawa.pl), autorzy petycji mają nadzieję, że po zebraniu dużej liczby podpisy, zarządzający terenem podejmą chociaż jakikolwiek dialog ze środowiskiem sportowym. Całkowite zlikwidowanie tego obiektu sportowego jednocześnie wymazałoby z mapy stolicy miejsce, w którym swoją karierę rozpoczynali wielcy polscy sportowcy (m.in. Jerzy Kulej czy Grażyna Rabsztyn) czy rozgrywano pierwsze mecze warszawskich drużyn w europejskich pucharach oraz organizowano żużlowe mecze reprezentacji Polki czy finał Indywidualnych Mistrzostw Polski na żużlu.

Podpisy pod petycją będą zbierane do końca lutego. Podpis może złożyć każdy kibic sportu żużlowego, bez względu na miejsce zamieszkania, wiek czy status społeczny. Nie ma potrzeby podawania żadnych wrażliwych danych osobowych. Podpis może być widoczny także tylko dla autorów petycji (nie będzie on widoczny dla pozostałych osób podpisujących petycję).

Warszawskie Towarzystwo Speedwaya
(fot: Przemek Wierzchowski, Agencja Gazeta)