Póki co trwają testy systemu. Nie wiadomo czy się przyjmie.

Tuż obok jednego z żółtych fotoradarów, w Warszawie przy ul. Radzymińskiej, pojawiła się nieduża kamera. Wisi na latarni, kilka metrów dalej. Jest to część nowego systemu, który jest właśnie testowany przez Główny Inspektorat Transportu Drogowego. Żółty fotoradar robi zdjęcia pojazdom od przodu, tymczasem dodatkowa kamera jest urządzeniem wspierającym – wykonuje dodatkowe zdjęcie, także od tyłu. To oznacza, że motocykliści również będą identyfikowani.

Nowy system przyszedł do Polski z zachodu, działa już w Holandii. Aby dodatkowa kamera zrobiła zdjęcie od tyłu, najpierw główny fotoradar musi wykryć pojazd i zrobić pierwsze zdjęcie od przodu.

„Testujemy urządzenie dlatego nie mogę w tej chwili odpowiedzieć na pytanie, czy będzie jeszcze zamontowane w innych lokalizacjach. Badamy, czy działa, istotne są również aspekty prawno-formalne także musimy jeszcze chwilę poczekać i zakończyć testy” – powiedziała Karolina Wieczorek, rzecznik prasowy GITD.

Póki co GITD nie zna terminu zakończenia testów nowego urządzenia.