Kobieta kierująca skuterem miała na głowie kask. Był jednak niezapięty, dlatego w momencie zderzenia zwyczajnie odleciał. O asfalt kobieta uderzyła już bez kasku…

Wypadek miał miejsce 3. kwietnia w Lubomii, na Śląsku. Kierowca Opla skręcał w lewo na miejsce parkingowe. Jak już ustaliła policja, podczas tego manewru kierowca nie zastosował się do linii ciągłej oraz wymusił na kierowcy skutera.

45-letnia kobieta za kierownicą skutera nie miała już czasu na reakcję. Uderzyła w samochód. Siła uderzenia była na tyle duża, że niezapięty kask spadł natychmiastowo. Kobieta przekoziołkowała nad samochodem. Uderzyła już nieosłoniętą głową w asfalt.

Świadkowie natychmiastowo rzucili się na pomoc, jeden z nich pobiegł do apteki, przy której wydarzył się wypadek – po chwili przy kobiecie znalazł się lekarz i pielęgniarka.

Wypadek zdarzył się pod oknami Urzędu Gminy Lubomia. Jedną z osób, które zareagowały, był Bernard Burek, podinspektor ds. ochrony przeciwpożarowej i przeciwpowodziowej. Biegnąc do wypadku, już ze schodów krzyczał, aby kobiety nie podnosić. Jak powiedział dla tvn24.pl: „Leżała jakby nieprzytomna, po chwili ocknęła się. Kierowca, który się z nią zderzył, pomógł jej usiąść, ale nie pozwoliliśmy jej wstać. To by była najgorsza rzecz w razie urazu kręgosłupa czy złamania.” Straż Pożarna przyjechała na miejsce zaledwie 7 minut od momentu wypadku.

Kobieta była świadoma, potrafiła się przedstawić, jednak nie pamiętała co się stało. Została przetransportowana do szpitala. Doznała obrzęku mózgu i pęknięcia podstawy czaszki.

Obejrzyjcie też dłuższe, 10-minutowe nagranie zdarzenia i pierwszej pomocy:

Uczestnicy wypadku byli trzeźwi. Prawo jazdy sprawcy wypadku, kierowcy Opla, zostało już zabrane. Teraz grozi mu do 3 lat więzienia.

Kask…

Motocykliści z większym stażem oraz ci jeżdżący na większych jednośladach to wiedzą – taką przynajmniej mamy nadzieję. Jednak jeżeli macie wśród znajomych również mniej doświadczonych motocyklistów, skuterzystów, czy osoby traktujące jednoślad jako zwyczajne narzędzie transportu, przekażcie im, że samo posiadanie kasku na głowie niczego nie zmienia. Kask należy zapiąć, ponieważ w razie wypadku stanie się dokładnie to, co widać na nagraniu…