Można się cieszyć. Sąd unieważnia uchwałę Rady Gminy Pszczółki, która ograniczała dni i godziny działalności Autodromu Pomorze.

Autodrom Pomorze, znany też jako Tor Pszczółki, jest obiektem wysoce cenionym przez okolicznych fanów motoryzacji i bezpieczeństwa jazdy. Odbywały się tam nie tylko kursy doskonalenia techniki jazdy, ale także wiele innych wydarzeń motoryzacyjnych, jak chociażby track daye, czy wszelkiego rodzaju wydarzenia i imprezy związane z motoryzacją. To nie podobało się okolicznym mieszkańcom od tego stopnia, że Autodrom wpadł w poważne tarapaty w drugiej połowie roku 2018.

Rada Gminy Pszczółki przyjęła uchwałę, która ograniczyła możliwą działalność ODTJ Autodrom Pomorze jedynie do dni roboczych w godzinach 8:00 – 18:00. W odpowiedzi właściciele toru opublikowali internetową petycję, o której my wspominaliśmy, a wy podpisywaliście. Sprawa trafiła też do sądu.

Wyrok w sprawie zapadł w środę 9. stycznia. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku unieważnił uchwałę gminnych radnych.

Sędzia Dorota Jadwiszczok w uzasadnieniu wyroku zwróciła uwagę na wiele zaniedbań w uchwale. Radni podjęli decyzję bez uzasadnienia, jedynie na podstawie własnego stwierdzenia, że obiekt wywiera negatywny wpływ na środowisko. Ponadto pomiar hałasu przeprowadzony w czerwcu 2018 r. nie miał podstaw prawnych, jako że w tym czasie w obszarze autodromu nie obowiązywały żadne normy hałasu.

Roman Nowak, dyrektor Pomorskiego Ośrodka Ruchu Drogowego, do którego należy Autodrom Pszczółki, komentuje wyrok:
„Nie ukrywam, że decyzję sadu przyjąłem z ogromną radością i ulgą. Cały czas wierzyliśmy, że uchwała nie ma racji bytu, a sąd tylko to potwierdził. Decyzję argumentował brakiem podstaw uchwały.

Po pierwsze, lakoniczne stwierdzenie, że działalność autodromu może negatywnie oddziaływać na środowisko nie zostało w żaden sposób udowodnione. Po drugie, przepisy uchwały uderzały tylko w jeden podmiot, czyli PORD. Tym samym Rada Gminy przekroczyła swoje uprawnienia. W najbliższym czasie otrzymamy pisemne uzasadnienie wyroku.

Niewykluczone, że pojawią się kolejne zgłoszenia, ale jesteśmy gotowi na spotkanie z władzami gminy oraz mieszkańcami w celu wypracowania kompromisu.”

Wyrok sądu nie jest prawomocny, a więc Rada Gminy Pszczółki będzie mogła zaskarżyć decyzję do Naczelnego Sądu Administracyjnego.