Google rozpoczęło wprowadzanie nowej, pożądanej przez wielu kierowców funkcjonalności dla swojej aplikacji Mapy Google.

Niektórzy motocykliści z pewnością stoją na stanowisku, że na motocyklu nawigacja jest niepotrzebna – na motocyklu nie da się zgubić drogi, można co najwyżej wybrać okrężną trasę dla zwiedzających. Nie ma jednak wątpliwości, że czasem trzeba z mapy skorzystać, aplikacja Mapy Google to bez wątpienia jedna z najpopularniejszych nawigacji wśród kierowców wszystkiego typu pojazdów.

Mapy od giganta z Mountain View to z pewnością jeden z lepszych sposobów na wyznaczanie trasy. Istnieje jednak sporo innych aplikacji, które ponadto oferują także system ostrzegający o fotoradarach, zdarzeniach drogowych, czy wszystkich innych „przeszkodach” czyhających na kierowców. W Polsce najpopularniejsze są Yanosik oraz Waze, w których użytkownicy sami zgłaszają zdarzenia, ostrzegając innych użytkowników dróg i aplikacji.

google mapy fotoradar

Od dawna słychać plotki o tym, że Google planuje wprowadzić tę funkcję także do Google Map. Ostatnio rozpoczęły się już szeroko zakrojone testy i pierwsi użytkownicy zaczęli już mieć dostęp do powiadomień o fotoradarach.

Niestety nie wiadomo jeszcze, w jaki sposób wprowadzane są aktualizacje – póki co przypadkowo. Nie wiadomo także (póki co), w jaki sposób zgłaszane będą fotoradary. Być może początkowo Google Mapy korzystać będą z bazy Waze (ten sam właściciel), a później wprowadzony zostanie sposób na dodawanie własnych ostrzeżeń.

Kiedy „nowe” Mapy Google trafią do Polski? Tego też nie wiadomo, ale raczej nie będziemy czekali długo. Aktualizacja z fotoradarami „trafi najpierw do użytkowników w Wielkiej Brytanii, Stanach, Australii, Rosji, Brazylii, Meksyku, Kanadzie, Indiach i Indonezji”.

Korzystacie już z ostrzegania się o fotoradarach i innych zdarzeniach? Będziecie korzystali z tej funkcji w Mapach Google? (Ja osobiście w trasie korzystam z dwóch aplikacji jednocześnie: Mapy Google nawigują, a Yanosik ostrzega przed radami i wszelkimi zdarzeniami.)

AKTUALIZACJA z dnia 23 maja 2019 r.

Stało się! Polscy użytkownicy Androida oraz iOS zaczęli zauważać, że ich Google Mapy informują o fotoradarach. My także to sprawdziliśmy. Poniżej widzicie nasz screen z dnia 23 maja, z trasy Częstochowa – Warszawa. Aplikacja ostrzega o obecności jednego fotoradaru.

Informacja o fotoradarze w Google Maps - screen z 23 maja 2019.

Informacja o fotoradarze w Google Maps – nasz screen z 23 maja 2019.

Jednak polscy użytkownicy informują, że bazy fotoradarów są nieaktualne. Google Mapy czasem pokazują stare fotoradary, a czasem nie informują o tych, które działają. Baza najprawdopodobniej pochodzi z aplikacji Waze (kupionej przez Google’a), która w Polsce nie jest najbardziej popularna.

Póki co Google Mapy nie oferują możliwości dodawania własnych zgłoszeń na temat fotoradarów. Nie informuje także o tymczasowych kontrolach policyjnych. W tej materii wciąż króluje Yanosik, ale nie mamy wątpliwości, że Google jeszcze popracuje nad dodaniem nowych funkcjonalności do swoich Map.

Zobacz też: Hiszpańska policja chce zdelegalizować aplikacje informujące o kontrolach.

AKTUALIZACJA z dnia 7 czerwca 2019 r.

Wygląda na to, że Google rozpoczęło szeroko zakrojony rozwój swoich Map. Niedawno ogłoszono, że funkcja dodawania własnych zgłoszeń na temat fotoradarów lub zdarzeń drogowych niebawem trafi do aplikacji.

Tymczasem pierwsi użytkownicy na świecie oraz w Polsce zauważyli kolejną funkcjonalność, której od dawna brakowało w Google Mapach – nawigacja teraz pokazywała będzie aktualną prędkość. To nie wszystko, bo tuż obok wyświetli się także ograniczenie prędkości obowiązujące na danej drodze.

predosciomierz google mapy

Aby zobaczyć swoją prędkość i ograniczenia, należy włączyć funkcję „prędkościomierz / speedometer” w ustawieniach nawigacji.

Zauważyliście u siebie nowe funkcje? My jeszcze nie.