Zwykle skrzyżowanie, kamerka pokładowa z samochodu, obok motocyklista. Zapala się zielone światło, wszyscy ruszają. Tymczasem po przejściu dla pieszych idzie starszy pan. Nie ma wątpliwości, dziadka tam nie powinno być. Oburzony motocyklista rozkłada ręce w geście „i co tu robisz?!”. Niestety źle ocenił sytuację, spanikował, uderzył w hamulec… Efekt? Śmieszny film w internecie i sława na skalę krajową.