Zrobiliśmy krótkie rozeznanie w sklepach i ułożyliśmy listę kilku najdroższych kasków. Oto ona.

Na szczycie Arai RX-7V RC Carbon z włókna węglowego za „jedyne” 13 999zł..  Problemem Araia w porównaniu z czołówką kasków sportowych jest odczuwalnie duża waga – tutaj zapewne znacznie zredukowana. Ale skąd, aż taka cena skoro można dostać inne w pełni karbonowe kaski znacznie taniej? Niestety nie wiemy .

IMG_6377

Na drugim miejscu limitowana wersja AGV Pista GP-RR za nieco mniej niż 50% ceny Araia. Za 6 695zł  można kupić nowego pit bike’a, używane MiniGP w dobrym stanie, i pewnie niejedną drogową 125 z Azji – nową.  Albo po prostu Pistę GP-RR, aby poczuć się jeszcze bardziej jak Rossi, gdyby koszulka i czapeczka z nr 46 już niewystarczały :)

IMG_6380

 

Wspomnieliśmy o Rossim to musi być Marquez – replika jego malowania od Shoei na modelu X-Spirit 3 wyceniona została na 3699zł. I właściwie zajmuje z kilkoma innymi kaskami to samo miejsce na najniższym stopniu podium.

IMG_6378

 

W zasadzie nieco droższy od powyższego jest Bell Race Star Flex – 3799 zł, ale ponieważ na tym pułapie różnica cenowa jest symboliczna to uznaliśmy to za sytuację remisową. Ma ktoś takiego Bella? Dajcie znać czy wart pieniędzy.

IMG_6382

Na koniec, dodaliśmy jeszcze Schuberta C4 Pro w karbonie. Wystawionego za 3349 zł. Gdyby ktoś kochał niemieckie produkty to taki Schubert będzie wspaniałym dodatkiem do butów Daytony i kombinezonu Schwabenleader.

IMG_6379